Zawsze zastanawia mnie co jeść aby być zdrowym?
Wydaje mi sie, ze sałatki to cenne źródło witamin. Ponieważ staram sie
poniedziałek, 30 marca 2015
niedziela, 29 marca 2015
Wielkanocne zwyczaje w Wielkiej Brytanii.
Angielskie święto wielkiej nocy dla większości jest porostu dniami wolnymi od pracy. Większość ludzi wykorzystuje ten czas na wszelkiego rodzaju wypoczynek najlepiej w ciepłych krajach (popularne w tym roku kierunki to: Hiszpania, Portugalia, Grecja lub Turcja).
A co z tymi co pozostają w kraju?
piątek, 13 marca 2015
Mnóstwo atrakcji oraz "Byczki w pomidorach"
Po paru miesiącach intensywnej pracy związanej z otworzeniem restauracji,mój przyjaciel stwierdził, ze nalezy nam się chwila wytchnienia. Ucieszyłam sie bardzo bo rutyna zabija a my byliśmy jak w transie. Brak czasu na cokolwiek i totalne przemęczenie.
Wybór padł na wycieczkę statkiem "Mini Crouse" z Hull do Brukseli.
Napisała
Anonimowy
o
11:01
Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
Anglia,
atrakcje,
bar,
Belgia,
Bruksela,
Byczki w pomidorach,
Hull,
jedzenie,
Joanna Chmielewska,
kino,
książka,
podróże,
restauracje,
statek,
Wpisy Joli,
wyjazd
piątek, 19 grudnia 2014
Warto czasem spojrzeć w niebo...
Musze Was przeprosić za chwilowe zaniedbanie bloga. Ostatnio sporo się u mnie dzieje w prywatnym życiu przez co brakuje czasu na pisanie. Mam nadzieje ,ze wybaczycie?
Wiec dziś. chciałam się podzielić z Wami odrobina mojej pasji...
Ciekawa jestem czy się podoba?
środa, 26 listopada 2014
Fjefjurka nie płacze... Tylko dla kobiet!
Dziś Was troszkę zanudzę...
Napisze list. Odbiorca może być każda z Was.
sobota, 22 listopada 2014
Zjedzmy coś: Coxinha de galinha czyli Brazylijskie pierożki.
Dziś przepis na
Brazylijskie pierożki które porostu są pycha.
Zanim przystąpisz do
wykonania przepisu upewnij się ze masz dużo czasu ;p
bo z tego
przepisu będzie można zrobić 3
potrawy.
wtorek, 18 listopada 2014
Moja Anglia: Pieniądze
W Anglii mieszkam już lat 4 albo aż. Dziś myślałam sobie o tym kiedy to się pakowałam do wyjazdu i jakie było moje wyobrażenie tego kraju.
Tak naprawdę to niewiele mogę powiedzieć o całym kraju, ponieważ bywam tylko w okolicznych miasteczkach a mieszkam w malej fabrycznej mieścinie. Wiec dookoła jest pełno fabryk, nie ma nic ciekawego do oglądania jest szaro buro i ponuro. Jedynie ludzie nadają ulicom jakieś kolory.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
